auta z Chin Rotating Header Image

Sprawdź co zawiera Twoja polisa ubezpieczenia OC

oc Jak to tak w czasach ‚kryzysu’ brać jakikolwiek kredyt? – myśli co drugi Kowalski. A to przecież wcale nie jest takie straszne! Spłacać trzeba ale auto też niezbędne prawda? Leasing samochodowy też ma swoje plusy jak i minusy. Trzeba wszystko dobrze rozpatrzeć. No i dochodzi jeszcze ubezpieczenie…  Kredyt Samochodowy – czy może – Samochód w Leasing?  Jak to tak w czasach ‚kryzysu’ brać jakikolwiek kredyt? – myśli co drugi Kowalski. A to przecież wcale nie jest takie straszne! Samochód to inwestycja długoterminowa, służy nam przez lata a przecież bez niego ciężko egzystować we współczesnym świecie. Kredyt samochodowy to najlepszy sposób na własne „cztery kółka”. Można też wziąć samochód w leasing co jest zgoła najlepszym sposobem na inwestycje dla firm rozpoczynających swoją działalność dla rozłożenia kosztów.  Ubezpieczenie samochodu – pamiętaj o dacie ważności!  Bezpieczeństwo jazdy powinna być pierwszą zasadą kierowcy zasiadającego za kółkiem. Ale nawet przy najostrożniejszej jeździe trzeba brać pod uwagę margines błędu ludzkiego bądź wadliwość chodźby i najpieczołowicie pielęgnowanego samochodu. Ubezpieczenie samochodu daje nam pewność że nawet gdyby (odpukać) coś się stało, całość kosztów pokrywa ubezpieczyciel. Ale ale… pamiętajcie o dacie ważności ubezpieczenia autka bo czasem może się okazać że się zapomniało i…

Great Wall Motor

Artykuł przedstawia niekonwencjonalne metody reklamy samochodów oraz akcesoriów motoryzacyjnych.  Dobrze dobrany nośnik reklamy obrazuje istotę produktu. W myśl zasady, że jeden obraz jest warty więcej niż tysiąc słów. Byłem świadkiem interesującej reklamy zewnętrznej wykonanej zgodnie z pierwszą podstawową zasadą tworzenia reklam (AIDA). Osoba przygotowująca reklamę w doskonale wykorzystała sposób na zwrócenie uwagi potencjalnych klientów. Przejeżdżając kilkoma trasami wjazdowymi do Lublina w krótkim czasie byłem świadkiem nietypowego nośnika reklamowego. W niedużym odstępie czasu widziałem ustawione w kilku miejscach czerwone samochody reklamujące akcesoria do przewożenia rowerów oraz nart. Jeden z samochodów miał na tylnej klapie zamocowany bagażnik do przewożenia rowerów. Natomiast inny z samochodów umieszczony w innej części miasta posiadał zamocowany box do przewożenia nart i innych akcesorii narciarskich.  Interesujący pomysł wykorzystania nietypowego nośnika reklamy towarzyszył wprowadzeniu nowego modelu samochodu MINI. Przygotowujący reklamę w maksymalny sposób zagęścili w sposób niewerbalny informacje dotyczące istoty reklamowanego produktu. Podczas prezentacji samochodu na targach we Frankfurcie na otwartym powietrzu ustawiono olbrzymią klatkę w której znajdował się reklamowany samochód. Powyżej umieszczono napis: „Proszę nie karmić ani nie dotykać”. Firma zwracając uwagę odwiedzających w czytelny sposób podkreśliła jego walory użytkowe. Zaakcentowany został jego ekstrawagancki i drapieżny charakter. Jaskrawe kolory oraz mieszanki kolorów w zaprezentowanych modelach na przykład biały z czarnym lub biały z czerwonym wyróżniały podkreślały ich sportowy charakter.

Chang’an Automobile Group

Wszystko na czym trzeba się skupić aby sprowadzić auto z zagranicy do Polski oraz co trzeba zrobić aby takim samochodem swobodnie jeździć po kraju.  1. Zachodni kraj Samochody można ściągać praktycznie ze wszystkich zakamarków Unii Europejskiej jak też z USA lub innych krajów – jeżeli się to opłaca. Najczęściej po auta jeździ się do Niemiec. Choć ostatnio modne są również Włochy, Holandia, Belgia, czy Francja. Niemcy są najbliżej, więc koszt transportu jest najmniejszy. Sprowadzając samochód z Włoch, trzeba liczyć się z dość dużymi kosztami paliwa, czasem i płatnymi autostradami. Auta z bezpośrednio kupowane po zachodniej granicy przeważnie nie są „usprawniane” czy „odmładzane”. Tam raczej nikt nie będzie się bawić w cofanie licznika, klepanie, czy składanie jednego z dwóch. Kupując furę w Polsce nie można być pewnym niczego – nawet wpisów w książce serwisowej.  2. Zaufany przyjaciel-doradca Wybierając się na zachód najlepiej zabrać ze sobą osobę znającą się na samochodach; oczywiście jeżeli sami nie mamy zielonego pojęcia o mechanice pojazdowej jak też o poszczególnych modelach aut lub nie czujemy się w tej dziedzinie pewni. Osoba towarzysząca, która jedzie z nami pomóc nam dokonać właściwego wyboru będzie zawsze sceptycznie nastawiona do jakichkolwiek „okazji” – w końcu to nie ona kupuje auto. Zresztą przyda Ci się nieco realizmu, jak ujrzysz te wszystkie auta i wszystkie w super cenie, na wielkim placu targowym. Nie napalaj się – zdaj się na Twego towarzysza-mechanika-weryfikatora, który podpowie które auto można brać pod uwagę a od którego warto trzymać się z daleka.  3. Czas i wymiana waluty Jadąc po samochód musisz uzbroić się w dość sporo czasu i cierpliwości. Granica niemiecka jest najbliżej Polski a i tak trzeba przeznaczyć min. pół dnia na „zwiedzanie” placów targowych w Berlinie. Warto też być w miarę wcześnie rano, kiedy place się otwierają – wtedy mamy większe szanse na zdobycie czegoś atrakcyjnego zanim ktoś nie wykupi nam tego sprzed nosa. Warto też się zastanowić, czy jadąc zagranicę nastawiamy się na kupienie samochodu, czy jedynie obejrzenie i ew. zaklepanie. Wszystko chodzi o kurs i wymianę PLN na inną walutę. Co będzie jak nie kupisz samochodu i z powrotem przywieziesz obcą walutę a spodoba Ci się jakiś pojazd w kraju (np. w internecie)?  4. Rozeznanie Chodząc po placu z samochodami postaraj się typować auta, które najlepiej Ci się spodobały. Nie kupuj ich od razu. Spokojnie zobacz wszystkie wystawione pozycje przez wszystkich sprzedających – być może ktoś ma lepszą ofertę. Jak już zapoznasz się z poszczególnymi modelami, ich cenami i wyposażeniem, wytypuj te, które najbardziej Tobie odpowiadają.  5. Sprawdzanie poszczególnych modeli aut Następnym krokiem będzie konkretne przetestowanie poszczególnych samochodów. Wiele nowszych aut posiada tzw. autotesty – czyli komputer pokładowy sam pokazuje co jest nie tak. Mimo to powinieneś sam posprawdzać działanie wszystkich świateł, opon, lakieru, karoserii, czujników (cofania, ciśnienia w oponach), oraz silnika. I tu przyda Ci się towarzysz-mechanik.  6. Wybór Po pewnym czasie ze wszystkich Twoich wytypowanych aut zostanie kilka a może tylko parę lub … żaden. Teraz wszystko zależy od Ciebie. Prawdopodobnie będą to różne marki, z różnym wyposażeniem ale w podobnej cenie.  7. Targowanie Pamiętaj, że o wszystko można się targować. Szczególnie jak się kupuje auto od człowieka pochodzenia arabskiego. Nieraz jest to 50 EUR a nieraz kilkaset. Nawet jak jesteś zdecydowany wydać tyle, ile sprzedawca żąda, to opuszczenie ceny może zwrócić Ci koszty przejazdu.  8. Ostateczne sprawdzenie auta + dokumentów Jak będziesz już prawie zdecydowany, to najwyższy czas na jazdę próbną. Bez tego nawet nie bierz samochodu!! Podczas krótkiej przejażdżki wyjdą na jaw wszystkie niedociągnięcia lub niedopowiedzenia ze strony sprzedawcy. Staraj się kupować samochód wraz z kompletem dokumentów jak i kluczyków. W Niemczech karta pojazdu nazywa się „Brief” – duży i mały. Są tam wszystkie dane dot. samochodu i najlepiej też porównać je z wypisanymi danymi przez sprzedawcę. Może zdarzyć się np. że na kartce z informacjami o sprzedaży czy na szybie samochodu jest wypisana pojemność 2000 ccm a w brief’ie widnieje 2.200 ccm. A to już wyższa stawka akcyzy!!  9. Tablice + ubezpieczenie lub laweta Jeżeli kupujesz sprawny samochód, to możesz wrócić nim od razu do Polski. Przyjazd na czterech kołach jest na pewno mniej kosztowniejszy od lawety i bardziej komfortowy. Do tego trzeba wykupić ubezpieczenie i tablice rejestracyjne. Wszystko razem kosztuje 70 EUR i ważne jet przez 5 dni. Można wykupić dłuższe ubezpieczenie aby móc poruszać się samochodem po kraju ale nie jest to zbyt opłacalna inwestycja. Najlepiej dać 20 EUR sprzedawcy i być zwolnionym z tych formalności – niech sprzedawca lata po niemieckim urzędzie i załatwi nam ubezpieczenie oraz nowe tablice – tak jest wygodniej. Oczywiście można samemu bawić się w to wszystko – kosztować nas to będzie jakieś dodatkowe 2-3 godziny.  10. Procedura rejestracji samochodu w Polsce Wpierw trzeba udać się do tłumacza przysięgłego, który przetłumaczy dla nas umowę kupna-sprzedaży oraz oryginalne dokumenty samochodu (dowód rejestracyjny, karta pojazdu). Najlepiej znaleźć biuro tłumacza nieopodal agencji celnej, ponieważ tłumacz może już za nas złożyć dokumenty dot. akcyzy (AKC-U). Na tą czynność ma się 5 dni od daty zakupu pojazdu. Za samo tłumaczenie należy liczyć około 100 zł. Obeznany z przepisami i życzliwy tłumacz przygotuje również Tobie odpowiednie druczki do opłacenia akcyzy i opłaty skarbowej na rzecz UM, jak też do US VAT-24.  Na wydanie dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy czeka się kilka dni (do tygodnia). Sama deklaracja jest kartką papieru z wypisanymi danymi Twojego samochodu (marka, typ, model, rocznik, VIN itd.) z milionem kolorowych pieczątek i podpisów urzędników celnych.  Oczywiście Urząd Celny nie wyda żadnych dokumentów, jeżeli nie przyniesiesz potwierdzenia opłacenia akcyzy oraz zapłaty opłaty skarbowej na rzecz miasta za … wydanie dokumentu opłacenia akcyzy. Koszt akcyzy uzależniony jest od 2 rzeczy: pojemności silnika oraz ceny z umowy sprzedaży lub f-ry. Aktualnie obowiązującą dwie stawki akcyzy na samochody sprowadzane z zagranicy: – 3.1% dla pojazdów z silnikiem o pojemności do 2000 ccm – 13.5% dla pojazdów z silnikiem o pojemności powyżej 2000 ccm. Oznacza to, że Urząd Celny naliczy stawkę akcyzy dla samochodu o pojemności do 2 litrów 3,1% z kwoty, którą się zapłaciło za auto lub 13,5% od ceny za pojazd z silnikiem powyżej 2.0  Zapłatę akcyzy oraz opłatę skarbową (17 zł) można zrobić na poczcie bądź w banku.  Następnie trzeba udać się do Stacji Kontroli Pojazdów na tzw. zerowy przegląd techniczny.

Jonway Automobile

Wiele osób spotyka się z firmami oferującymi sprowadzanie samochodów z USA jednak wydaje im się, że jest to drogie i nieopłacalne. Po co sprowadzać samochód z za oceanu jak można go kupić na miejscu w Polsce ? Po to….  Jako, że import aut z USA jest jedną z moich pasji którą zajmuje się od kilku ładnych lat postaram się przybliżyć ten temat osobą, które się w tym nie orientują, bo może chcieliby skorzystać z takiej rewelacji cenowej jaką oferuje rynek amerykański. Zacząć należy od tego, jaka jest różnica cenowa między samochodem kupionym u nas w Polsce, czy europie a samochodem sprowadzonym z USA. Wydaje się to główne i zasadnicze pytanie: Czy to się w ogóle opłaca? Odpowiedz jest bardzo prosta: opłaca się. Im droższy samochód tutaj w Europie tym większa różnica między jego ceną za oceanem i tym bardziej opłaca się jego import. Dla przykładu mogę podać, że samochód o wartości 150 tys zł można kupić w USA za jedynie 70tys zł – do czego dojdą pewne opłaty związane z jego przewiezieniem do naszego kraju, ale i tak wyjdzie o dużo mniej niż byśmy kupili go w europie. Co w takim razie należy doliczyć do ceny, kupowanego samochodu w USA i na jakie rzeczy należy zwracać uwagę. Najlepszym sposobem na wyjaśnienie tych kwestii jest przedstawienie przykładowego sprowadzenia samochodu z USA. Do przykładu posłuży nam Chrysler 300c z silnikiem sportowym SRT8 o mocy ponad 430 KM. Na wstępie podkreślić należy że jest to specjalna sportowa wersja modelu 300c. Cena tego samochodu na rynku Europejskim to okolice 200 tys zł. Nie zagłębiając się już w szczegóły odnośnie wyposażenia, gdyż staje się ono sprawą groszową.

Lifan Group

Tyska fabryka Fiata, nie może narzekać na kryzys. Zakład, który po pierwszym półroczu tego roku zwiększył produkcję o blisko 20%, spodziewa się teraz zamknięcia roku 2009 liczbą ponad 600 tys. wyprodukowanych samochodów.  Według przedstawicieli Fiat Auto Poland , w ciągu ostatnich dwóch lat, dzięki inwestycjom, na terenie fabryki w tychach powstał w istocie zupełnie nowy zakład o zwiększonej wydajności 140 tys. samochodów, co w sumie daje moc produkcyjną ponad 600 tys. aut rocznie. Powierzchnia fabryki to obecnie ok. 2 mln m2. Postawiono nową lakiernię, spawalnię oraz halę montażu, co w istocie przełożyło się na odrestaurowanie zakładu.  Fabryka w Tychach jest obecnie drugim pod względem wielkości zakładem Fiata na świecie i największym w Europie. Produkuje się najnowsze modele Fiata, w szczególności. Moce produkcyjne tyskiej fabryki zapewniają produkcję na poziomie 2120 aut na dobę. To w porównaniu z rokiem poprzednim, gdzie produkcja była znacznie niższa, daje naprawdę bardzo dobre osiągi, potwierdzające wzrost zainteresowania samochodami produkowanymi przez polskiego FiataSamochody zjeżdżają z taśmy produkcyjnej średnio co 35 sekund. Powstają tu Fiaty Panda, 500 i 600, a także – na zlecenie koncernu Ford – nowy Ford Ka.  Przyspieszenie produkcji i jej wzrost, będzie skutkował także zwiększeniem zatrudnienia pracowników produkcji. Fiat planuje zatrudnienie dodatkowo ok. 300 nowych pracowników, co ma pokryć obecne zapotrzebowanie kadrowe zakładu. Szacuje się, że chętnych do pracy w tyskim zakładzie nie brakuje. Już teraz przedstawiciele Fiata, mogą wybierać z ok. 1500 kandydatów, którzy czekają w kolejce do zatrudnienia.  Przykład Fiata pokazuje że kryzys w branży motoryzacyjnej powoli mija. Miejmy nadzieję, że tempo sprzedaży nowych aut się utrzyma, co z pewnością będzie miało przełożenie także podźwignięcie polskiej branży motoryzacyjnej, która w porównaniu ze światowym rynkiem prezentuje się wyjątkowo dobrze.

Opony przechowywanie

opona Tylko odpowiednio dobrane opony pozwolą zachować bezpieczeństwo i komfort jazdy. Dlatego tak ważne jest używanie sezonowych opon przeznaczonych do specyficznych warunków jazdy podczas danej pory roku.  Tylko odpowiednio dobrane opony pozwolą zachować bezpieczeństwo i komfort jazdy. Dlatego tak ważne jest używanie sezonowych opon przeznaczonych do specyficznych warunków jazdy podczas danej pory roku. Zarówno używanie opon letnich zimą, jak i zimowych latem może niekorzystnie wpływać na przyczepność auta oraz jego kierowalność. Opony letnie niewystarczająco odprowadzają zalegającą wodę czy śnieg, natomiast te zimowe przy wyższych temperaturach spowodują nie tylko skrócenie żywotności opon, ale przede wszystkim wydłuża czas hamowania.  Opony nie różnią się między sobą jedynie wyglądam bieżnika czy średnicą. Podstawową cechą wyróżniającą opony jest rodzaj mieszanki gumowej wykorzystanej do ich produkcji. Opona letnia jest odporna na wysokie temperatury, natomiast przy niskich twardnieje, powodując słabą reakcję z nawierzchnią. Z kolei zimowa nie reaguje na niskie temperatury, jednak przy wyższych zaczyna się po prostu ścierać     Czy wiesz, że…  Wybierając opony należy kierować się przede wszystkim danymi podanymi przez producenta. Nie wolno stosować opon, które posiadają niższy indeks od tych montowanych fabrycznie. Natomiast przy zachowaniu obwodu koła możemy stosować dowolne zamienniki.     Kiedy czas na wymianę ?  * przede wszystkim wtedy, gdy głębokość bieżnika niepokojąco zbliża się do 1,6 mm -jest to ustawowa granica, której nie wolno przekroczyć.  * jednak w przypadku opon zimowych specjaliści radzą, ażeby wymieniać je, kiedy głębokość bieżnika zbliża się do ok. 4 mm.  * kiedy na jednej osi występują opony o różnych bieżnikach  * kiedy występuje duża dysproporcja między głębokością bieżnika w poszczególnych oponach (większa niż 5 mm)

Changfeng

No i stało się! Możliwości sprowadzania zakonserwowanych w całkiem dobrym stanie aut z używanych Niemiec powoli odchodzą do lamusa… no tak, tylko dlaczego? I co teraz?!  Koniec akcyzy na sprowadzane samochodów używanych?  Janusz Palikot wraz z kierowaną przez niego komisją „Przyjazne Państwo” opracował projekt wg. którego już w przyszłym roku dzisiejszą akcyzę, której wysokość zależy od pojemności silnika i ceny zakupu auta, zastąpi stały podatek wynoszący 500 euro. Dziennik Polska podaje iż popierają go również posłowie PiS, którzy uważają, że wyeliminują w ten sposób oszustwa na granicy polegające na zaniżaniu wartości sprowadzanego samochodu używanego. Wprowadzenie podatku ma także zapobiec importowi do Polski starych wyeksploatowanych aut, gdyż znacznie wzrosną jego koszty.  Kupowanie używanych wyeksploatowanych aut za granicą przestanie się zatem opłacać.  Niemcy dopłacają na wymianę samochodów używanych  Kryzys motoryzacyjny w Niemczech ma też sporo do powiedzenia. Chodzi o głośną już premię w wysokości 2 500 EUR dostępną dla osób prywatnych, które wybiorą samochód fabrycznie nowy lub jednoroczny o dobrych parametrach ekologicznych (norma czystości przynajmniej Euro 4), a jednocześnie przekażą na złom swój stary samochod używany (co najmniej 9-letni). Znajduje się w nim luka, która pozwala na pewien manewr – samochód zamiast na złomowisko, trafia… do Polski! Niby wsparcie branży motoryzacyjnej w Niemczech ale jednocześnie obniża jednak eksport starszych modeli na wschód. A jakie to ma skutki dla Polski? Czy przeciętny Kowalski będzie chował swoje złotówki na bardziej sprzyjający okres czy ruszy na podbój polskich autokomisów w poszukiwaniu swoich wymarzonych „czterech kółek” w postaci nowegu – starego samochodu używanego. Czas pokaże.

Brilliance FSV

Koncepcja elektrycznego samochodu wcale nie jest taka nowa jak nam się wydaję. Ludzie używali ich już bardzo dawno. Tak naprawdę w latach 1900 ludzie częściej używali samochodów elektrycznych niż tych na paliwo.  Koncepcja elektrycznego samochodu wcale nie jest taka nowa jak nam się wydaję. Ludzie używali ich już bardzo dawno. Tak naprawdę w latach 1900 ludzie częściej używali samochodów elektrycznych niż tych na paliwo. W latach 1920 kiedy popularność na samochody znacznie wzrosła paliwo było bardzo drogie. Uruchomienie takiego samochodu było również bardzo skomplikowanym procesem. Nie było kluczyka, którym można by uruchomić zapłon. Trzeba było uruchamiać samochody poprzez kręcenie korbą, która najczęściej była umieszczana w przedniej części samochodu.  Samochody spalinowe nie tylko było trudne do uruchomienia ale również emitowały ogromne zanieczyszczenia i były hałaśliwe, ponieważ tłumiki były bardzo prowizoryczne lub w ogóle ich nie było. Wierzcie lub nie ale w pewnym momencie elektryczne samochody były tak popularne w Stanach Zjednoczonych, że po amerykańskich drogach jeździło ich 50 000.  W momencie kiedy samochody z silnikami spalinowymi stały się tańsze elektryczne samochody zaczęły znikać z rynku. Wynalezienie elektrycznego startera zwiększyło popularność samochodów spalinowych i od pewnego momentu zaczęto je produkować tylko z takim starterem. Samochody napędzane paliwem mogły pokonać większe dystanse niż elektryczne samochody. Dlatego samochody spalinowe zaczęły zdobywać większą popularność niż elektryczne.  W dzisiejszych czasach, ze względu na świadomość społeczeństwa jak bardzo szkodliwe są spalinowe samochody dla środowiska elektryczne samochody znowu stają się popularne.

Foton

Mając wypatrzony model zgłaszamy się do firmy oferującej import aut z USA podając jego model, markę, rok i nasze wymagania. Po kilku dniach otrzymujemy konkretną ofertę. Chrysler 300c, rok 2008, praktycznie bez przebiegu, pełne wyposażenie za cenę 130 tys zł. Czy to możliwe ? Że możemy zaoszczędzić 70 tys zł na takim samochodzie a firma podstawi nam go pod same drzwi gotowego do rejestracji? Tak, trudno w to uwierzyć ale takie są realia. Zwrócić uwagę trzeba na to, że cena tego modelu w usa będzie w granicach 40 tys $, czyli przy ostatnim kursie dolara około 80 tys zł. Wszytko podaję w przybliżeniach, bo nie warto się zagłębiać i wyliczać co do złotówki koszta skoro jest to tylko przykład. Wracając do ceny, 80 tys zł w USA zwrócić uwagę można na to, że dodatkowe opłaty wynoszą około 50 tys zł. Co składa się na te opłaty? Często zgłaszają się do mnie osoby chcące sprowadzić samochód z USA, które podsyłają mi link z aukcji eBay samochodu za 10tys $ mówiąc: dam max 22 tys zł. Tak, 22 tys zł będzie kosztował ten samochód ale do niego trzeba doliczyć szereg opłat. Wracając do pytania co się składa na cenę należałoby od początku prześledzić sposób działania. Następuje zakup samochodu w USA, gdzie należy wysłać przedstawiciela, który ten samochód sprawdzi – tu doliczana jest opłata dla tej właśnie osoby – często około 500$. W przypadku zakupu kolejną opłatą jaką należy doliczyć jest transport do Europy, często do Bremerhaven – port w Niemczech, jest to kwota około 100-1500$. Gdy po kilku tygodniach samochód przypłynie do portu trzeba jechać go odebrać, z czym wiążą się kolejne opłaty: dojazd do Niemiec, opłaty portowe podatki takie jak cło, akcyza, VAT, tymczasowe tablice i transport do Polski. To wszystko składa się na cenę samochodu, który dostarczany jest pod same drzwi gotowy do rejestracji. Choć opłat tych jest sporo a nasz rząd widząc, że Polacy zaczynają kupować samochody w USA stara się wprowadzać dodatkowe, głupkowate opłaty jak homologacje itp to i tak można powiedzieć, że import samochodów z USA jest jak najbardziej opłacalny.

Zotye International

Z badania pojazdu otrzymujemy dwa dokumenty: Dokument Identyfikacyjny Pojazdu i zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu. Koszt 169 zł.  Z dokumentami z Urzędu Celnego kierujemy się do Urzędu Skarbowego aby uzyskać zwolnienie z opłaty podatku VAT. Wpłacamy 160 zł, składamy formularz VAT-24, wszystkie tłumaczenia i dokumenty dot. pojazdu. Na wydanie dokumentu zwolnienia z podatku VAT (formularz VAT-25) czeka się do 14 dni. Po otrzymaniu VAT-25 zalecam dokładne sprawdzenie wszystkich danych, a w szczególności nr VIN. Każda pomyłka będzie oznaczać dużo zmarnowanego czasu na jej odkręcenie; więc wszystkie dokumenty z każdego urzędu należy jeszcze raz dokładnie przejrzeć i porównać z oryginalnymi danymi (karta pojazdu, nasze dane osobowe itp.) jeszcze na miejscu w danym urzędzie i natychmiast zgłosić jakiekolwiek pomyłki.  Jeżeli nie wpisałeś w umowie kupna-sprzedaży innej osoby, która będzie właścicielem samochodu (np. Twoja dziewczyna, żona), możesz pobrać w US umowę darowizny. Aby uniknąć podatku (głównie gdy obdarowana osoba jest dla Ciebie obca), wpisujesz w umowie darowizny, że darujesz nie pół samochodu lecz udział np. 1/20 auta. Jeżeli ta 20-sta część nie przekracza kwoty wolnej od podatku, to obdarowany jest automatycznie zwolniony z płacenia podatku i zgłaszania tego w US. Po co to wszystko? Aby Wydział Komunikacji wpisał tę osobę do dowodu rejestracyjnego jako współwłaściciela. Po co z kolei to? Aby od tej chwili uczestniczyć „w stażu” do wszystkich zniżek OC, AC. Skomplikowane ale się opłaca; zwłaszcza, gdy żona będzie chciała kupić sobie własny samochód.  Kolejne kroki kierujemy do Wydziału Komunikacji w celu zarejestrowania auta. Zabieramy ze sobą wszystkie dokumenty dot. zakupu samochodu, przeglądu technicznego, dokumenty z Urzędu Celnego oraz z Urzędu Skarbowego, umowę darowizny (jeżeli występuje). Na miejscu uiszczamy opłatę recyclingową, na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (65 1130 1062 0000 0109 9520 0014), w kwocie 500 zł. Dopiero teraz urzędnik może zarejestrować nasz samochód. Do kosztów należy również doliczyć opłatę za wydanie dowodu rejestracyjnego i tablic 240 zł. Z wydziału Komunikacji dostajemy miękki dowód rejestracyjny. Musimy teraz czekać około 1 miesiąca na wyrobienie twardego dowodu – karty pojazdu. Stan postępu prac nad naszym nowym i ostatecznym dowodem możemy sprawdzać na stronie www.cpdpub.pwpw.pl wpisując swój nowy nr rejestracji. Do odbioru twardego dowodu rejestracyjnego potrzebny będzie miękki dowód, nasz dowód osobisty, potwierdzenie opłaty OC w oryginale.  Zaraz po zarejestrowaniu samochodu należy go ubezpieczyć od odpowiedzialności cywilnej OC. Zarejestrowany pojazd nie może pozostawać bez ważnej polisy OC. Polecam serwisy internetowe, w których wykupienie ubezpieczeń OC i AC może być tańsze nawet o 35%.